Psycholagoon
Dzieci

Czy nasze dzieci nie chcą jeść czy nie mogą?

Często spotykamy się z powiedzeniem rodziców – moje dziecko jest niejadkiem. Rodzice używają różnych sposobów i metod, żeby zachęcić dziecko do jedzenia, w ostateczności zachęcając do jedzenia “niezdrowych rzeczy”. Często dzieci zaczynają jeść, ale ostatecznie domagają się tylko produktów i napojów słodzonych. Rodzice, chcąc, aby ich dziecko jadło cokolwiek, zgadzają się na to.

Czy to jest dobra droga?

Warto poznać przyczynę, dlaczego dziecko wybiera tylko określone produkty. Na początku należy sprawdzić:

1. Czy od strony fizjologicznej nie ma żadnych problemów z przełykiem, z układem pokarmowym? – w tym celu trzeba skonsultować się z pediatrą.

Jeżeli okaże się, że wszystko jest w porządku, to wtedy powinno się podjąć krok 2.

2. Kierujemy się do psychologa. Psycholog przeprowadzi rozmowę z rodzicem i z dzieckiem i wtedy, w razie potrzeby, można rozpocząć trening jedzenia. Zobaczymy czy problem jest w konsystencji potraw czy ważne dla dziecka jest, jaka jest ich temperatura: ciepłe/zimne mogą być trudne do spróbowania z powodu nadwrażliwości jamy ustnej. Czasami konsystencja galaretki czy budyniu jest niemożliwa do spróbowania dla dziecka, które ma nadwrażliwość dotykową i/lub węchową. Te dzieci poznają i „próbują” różne potrawy przez dotyk i węch. I wtedy zaczynamy bawić się jedzeniem poprzez dotykanie i wąchanie, aż następuje moment, że przechodzimy do próbowania jedzenia: poznawania nowych smaków, określania jego smaku, konsystencji, określania co się podobało a co nie.

Jeżeli wybiórczości w wyborze pokarmu towarzyszą inne nadwrażliwości, takie jak niechęć do dotykania wybranych faktur, obcinania włosów lub paznokci, unikanie określonych dźwięków, dotyku, czy poszukiwanie wrażeń określonego typu (np. nietypowe zainteresowanie światełkami, ostukiwanie i przesadne dotykanie przedmiotów), warto także udać się na konsultacje do terapeuty integracji sensorycznej.

Autor: Natalia Obuchowska
Przeczytaj także: Lęk u dzieci